Aby zimna woda płynąca z sieci miała komfortową temperaturę do zmywania, kąpieli lub mycia, trzeba ją jakoś zagrzać. Znamy trzy sposoby, aby to sprawnie zrobić; możemy zastosować w swoim budynku ogrzewanie przepływowe, objętościowe bądź warstwowe. Żaden z tych sposobów nie jest uniwersalny, a zastosowanie konkretnego rozwiązania powinno być przemyślane.
Ten tekst pomoże Ci samodzielnie rozpoznać, w jakim przypadku najlepiej będzie użyć ogrzewania przepływowego, kiedy objętościowego, a gdzie najlepiej sprawdzi się sposób warstwowy. Dzięki lekturze tego artykułu poznasz także urządzenia, które wykorzystują omawiane sposoby ogrzewania wody: ich zasady działania, wady oraz zalety, a także rekomendowane miejsca i sytuacje, gdzie z konkretnego sposobu skorzystać. Na początek zajmijmy się podgrzewaniem przepływowym.
Co to jest i jak działa podgrzewacz przepływowy?
Do podgrzewania wody w sposób przepływowy służy – uwaga – podgrzewacz przepływowy! Jest to urządzenie wykorzystujące prąd elektryczny lub gaz do podgrzewania zimnej wody z sieci na bieżąco, tzn. załącza się w momencie odkręcenia kurka i grzeje przepływającą przez niego wodę do momentu zakręcenia kurka. Szczegółowe zasady działania podgrzewacza przepływowego różnią się w zależności od tego, czy do podgrzewania wykorzystuje on prąd lub gaz.
Zasada działania elektrycznego podgrzewacza przepływowego jest bardzo prosta. Po odkręceniu kranu urządzenie odbiera zimną wodę z sieci, która przepływając przez czujnik strumienia daje znać podgrzewaczowi, że pora wykonać pracę. Podgrzewacz tym samym włącza blok grzejny i sprawia, że przepływająca do tej pory zimna woda przybiera na temperaturze i wypływa z niego do kranu już jako ciepła.

Działanie takiego podgrzewacza jest bardzo zależne od wspomnianego strumienia wody – im więcej wody przepływa przez blok grzejny w tym samym momencie, tym więcej mocy potrzebuje urządzenie, by zagrzać tę wodę do odpowiedniej temperatury. Innymi słowy, trzeba mocno uważać, by nie zakupić podgrzewacza o zbyt słabej mocy znamionowej, bo będziemy zmuszeni odkręcać kurek na pół gwizdka, aby leciała z niego jakkolwiek podgrzana woda. Moce znamionowe podgrzewaczy przepływowych wahają się od ok. 3 kW do ok. 20 kW – te najsłabsze sprawdzą się z dogrzaniem wody w kranie, a na te mocniejsze warto postawić przy dogrzewaniu wody do kąpieli.
Nieco inaczej wygląda to w przypadku gazowego kotła dwufunkcyjnego, gdzie podgrzewanie przepływowe dokonuje się za pomocą wymiennika płytowego. Mamy tutaj do czynienia z dwoma obiegami wody: zamkniętym wewnątrz kotła (z tzw. wodą grzewczą) oraz napływającym prosto z sieci wodociągowej. Przez wspomniany wymiennik płytowy przepływa woda grzana na okrągło przez palnik kotła. Woda ta na bieżąco oddaje ciepło wodzie przepływającej przez kocioł z sieci i trafiającej do punktu poboru już jako woda zagrzana.

Niektóre, bardziej złożone, podgrzewacze przepływowe – tak gazowe jak i elektryczne – wyposażone są w elektroniczne panele sterowania. Pozwalają one na bardziej precyzyjne ustawienie temperatury na wylocie podgrzewacza, czyli tej pojawiającej się w kranie, słuchawce, bądź deszczownicy. Dzieje się tak dzięki wbudowanym czujnikom temperatury wody na wejściu i wyjściu urządzenia, przez co urządzenie może dostosować moc, z jaką podgrzewana jest przepływająca przez nie ciecz.
Z uwagi na sposób, w jaki działa podgrzewacz przepływowy, należy go montować najlepiej zaraz przy punkcie poboru wody (czyli np. kranie). Pamiętajmy przy tym, że im dalej od punktu poboru znajduje się podgrzewacz przepływowy, tym dłużej będziemy czekać na ciepłą wodę.
Zalety i wady podgrzewacza przepływowego – kiedy i gdzie go stosować?
Podgrzewacz przepływowy to urządzenie o specyficznych cechach, więc warto wziąć go pod uwagę w konkretnch przypadkach.
Elektryczne podgrzewacze przepływowe
W przypadku małych elektrycznych podgrzewaczy przepływowych, najbardziej rzucającą się w oczy zaletą będzie niski koszt zakupu i montażu. Ponadto, będą one idealne do zastosowania wszędzie tam, gdzie jest mało miejsca lub pod zabudowę, np. w szafce pod zlewem kuchennym. Warto też nadmienić, że montaż takiego podgrzewacza nie wymaga skomplikowanej instalacji wodnej.
Z drugiej zaś strony, podgrzewacz przepływowy ma też swoje ograniczenia. Tak jak wspomnieliśmy wyżej, tego typu rozwiązanie jest bardzo wrażliwe na odległość od punktu poboru ciepłej wody. Odpada ono zatem w miejscach, gdzie ciepła woda z ogrzewacza musi przebyć długą drogę do kranu, chyba że nie przeszkadza nam każdorazowe czekanie nawet kilkudziesięciu sekund po otworzeniu zaworu. Ponadto, do elektrycznego podrzewacza przepływowego nie przekonują stosunkowo wysokie koszty eksplotacji. Co więcej, jest to też opcja mocno zależna od ciśnienia i przepływu wody z sieci. Z tej przyczyny podgrzewanie przepływowe może być w skrajnych przypadkach niemożliwe, jeśli strumień wody będzie zbyt słaby – podgrzewacz potrzebuje konkretnej ilości przepływającej przez niego wody, by w ogóle się załączyć. Ostatnią z wad jest fakt, że jeden podgrzewacz przepływowy jest w stanie obsłużyć tylko jeden punkt poboru, więc to rozwiązanie będzie generować dodatkowe koszty zakupu proporcjonalne do ilości miejsc, z których ma płynąć ciepła woda.
W związku z powyższym, elektryczne podgrzewacze przepływowe najlepiej będzie zastosować podczas niskokosztowej modernizacji; wszędzie tam, gdzie jest mało miejsca na urządzenie grzewcze: małe łazienki lub kuchnie; a także w miejscach pozbawionych wyciągów spalinowych.
Kotły gazowe z funkcją podgrzewania przepływowego
Kotły dwufunkcyjne, czyli te oferujące podgrzewanie przepływowe zasilane gazem, będą świetną alternatywą dla każdego, kto stawia na niższe koszty eksploatacji i pewniejsze grzanie wody, a także nieco większy komfort. Ze względu na swoje gabaryty, nadal są to rozwiązania współgrające z małymi powierzchniami – kocioł taki zmieści się zarówno w łazience jak i kuchni. Warto przy okazji nadmienić, że coraz więcej producentów zwraca uwagę na walor estetyczny tego typu urządzeń, przez co kotły te wpasowują się w design pomieszczenia, w którym są zainstalowane. W odróżnieniu od przepływowego podgrzewacza elektrycznego, kocioł dwufunkcyjny zapewnia grzanie kilku punktów poboru, a przy tym dostarcza również ciepło do grzejników w budynku!
Decydując się na gazowy kocioł z funkcją ogrzewania przepływowego warto też znać jego wady, a tych jest kilka. Ogrzewanie przepływowe ma swoje limity czasowe i ilościowe. Przy wspomnianym podgrzewaniu kilku punktów poboru (np. podczas kąpieli i zmywania), kocioł może mieć problem z dostarczeniem wody o wymaganej temperaturze. Co więcej, jak już wspomnieliśmy wcześniej, skuteczne podgrzewanie przepływowe jest zależne od odległości źródła ciepła od punktów poboru, tak więc nie warto inwestować w kocioł dwufunkcyjny, jeśli woda przez niego podgrzewana będzie miała długą drogę do przepłynięcia.
Podsumowując powyższe wady i zalety, kocioł dwufunkcyjny warto zastosować w małych pomieszczeniach lub budynkach bez wydzielonej kotłowni, z nielicznymi punktami poboru lub z niewielką liczbą domowników korzystających z ciepłej wody w tym samym czasie.
Jak działa bojler, czyli podgrzewacz objętościowy?
Alternatywą dla ogrzewacza przepływowego jest tzw. bojler, fachowo zwany podgrzewaczem objętościowym lub pojemnościowym. Jest to nic innego jak wielki pojemnik (zasobnik) z zapasem ogrzanej wody gotowej do natychmiastowego wykorzystania (ciepłej wody użytkowej – c.w.u.).
Jaka jest zasada działania bojlera? Urządzenie pobiera zimną wodę z sieci i podgrzewa ją do wcześniej ustalonej temperatury za pomocą wbudowanej wężownicy lub grzałki, magazynując całą wodę do czasu, aż nie zostanie otwarty punkt poboru, np. kran lub deszczownica. Najistotniejszą cechą podgrzewaczy objętościowych jest rzecz jasna ich objętość, czyli to, jak wielki zapas ciepłej wody będziemy mieć do dyspozycji.
O to, by temperatura była cały czas taka, jak ustawiono dba termostat. Za każdym razem, gdy woda w zbiorniku chłodnie, urządzenie włącza się i podgrzewa ją do ustalonej przez właściciela temperatury.
W zależności od źródła energii wykorzystywanej do grzania wody pojemnościowo, wyróżniamy dwa główne typy podgrzewaczy objętościowych: bojlery elektryczne i kotły gazowe z zasobnikami.
Bojlery elektryczne
W przypadku bojlerów elektrycznych, do podgrzania wody wykorzystuje się prąd, z którego korzysta wbudowana w urządzenie grzałka. Jednostki tego typu będą się jeszcze między sobą różnić mocą i wspomnianą już pojemnością. Im większą mocą dysponuje podgrzewacz elektryczny, tym więcej prądu pobiera, ale też szybciej podgrzewa wodę.

Kotły gazowe z zasobnikami
Zamiast bojlera elektrycznego możesz skorzystać z bojlera zasilanego gazem. A pisząc ściślej, kotła podgrzewającego gazem wodę, która krąży w wężownicy zasobnika i przez nią przekazuje ciepło wodzie lecącej później z Twojego kranu.
Do grzania wody objętościowo kotłem gazowym, masz do wyboru dwa warianty zestawienia kotła z zasobnikiem. Możesz zdecydować się na kocioł z wolnostojącym zasobnikiem lub też wybrać tzw. kompakt, czyli kocioł z wbudowanym zasobnikiem ciepłej wody użytkowej.
Kocioł jednofunkcyjny w domyśle służy do podgrzewania wody w instalacji centralnego ogrzewania, czyli do utrzymania komfortowej temperatury w całym domu lub mieszkaniu. Jednak można go także sprawnie sprząc z zasobnikiem, dzięki czemu kocioł pośrednio spełni również funkcję ogrzewania ciepłej wody użytkowej. Duży bufor ciepłej wody użytkowej pozwoli Tobie na wykorzystanie kotła o mniejszej mocy znamionowej, co pozytywnie wpłynie na jego sprawność oraz częstotliwość taktowania, a w konsekwencji przedłuży jego żywotność. Niestety, ponad stulitrowy zbiornik trzeba zmieścić najlepiej obok kotła, więc może to być dosyć karkołomne zadanie, jeśli pomieszczenia w Twoim mieszkaniu lub domu nie są zbyt duże i ustawne.
Alternatywą jest kocioł jednofunkcyjny z już wbudowanym wężownicowym podgrzewaczem pojemnościowym. Jest on nieco większy od samego kotła jednofunkcyjnego, ale za to znacznie mniejszy i bardziej ustawny w stosunku do rozwiązania z zasobnikiem wolnostojącym. Jako że sam kocioł w domyśle jest też kotłem grzejącym wodę przepływowo, jest on w stanie szybciej dostarczyć większe jej ilości potrzebne w kranie bądź prysznicu, posiłkując się wbudowanym zasobnikiem w momentach zwiększonego zapotrzebowania. Na kocioł z wbudowanym zasobnikiem możesz zdecydować się wtedy, gdy nie chcesz, by instalacja grzewcza zajmowała zbyt wiele przestrzeni.

Zalety i wady bojlera (podgrzewacza objętościowego) – kiedy i gdzie go stosować?
Jakie są główne zalety ogrzewania objętościowego? Pozwala ono na dystrybucję ciepłej wody o stałej temperaturze i jednolitym ciśnieniu do kilku punktów poboru. To rozwiązanie daje znacznie większy komfort w porównaniu z ogrzewaniem przepływowym, szczególnie jeśli z ciepłej wody w mieszkaniu lub domu chce skorzystać kilka osób jednocześnie. Wspomniany komfort można jeszcze zwiększyć, bo system podgrzewania pojemnościowego można łatwo wzbogacić o cyrkulację. Dzięki zainstalowaniu pompy cyrkulacyjnej woda w obiegu jest cały czas ciepła i dosłownie czeka na Ciebie, aż odkręcisz kran lub inny punkt poboru.
Co do wad, to na pewno jedną z nich jest dużo większy koszt zakupu takiego urządzenia w porównaniu z podgrzewaczem przepływowym. Co więcej, zbiornik zajmuje stosunkowo dużo miejsca, więc będzie to rozwiązanie dla większych budynków, najlepiej z dedykowaną kotłownią. Poza tym, stojąca w zasobniku woda sprzyja namnażaniu się niechcianych bakterii, które krążą potem w obiegu wody użytkowej narażając domowników na kłopoty zdrowotne. Warto przy tej okazji pochylić się nad zakupem kotła, który zapewni tzw. wygrzew antybakteryjny. Dobrym przykładem jednostek oferujących to higieniczne rozwiązanie są Viessmanny serii 200.
Biorąc pod uwagę powyższe cechy, bojlery najlepiej sprawdzą się w mieszkaniach lub domach zamieszkiwanych przez wiele osób, bądź z dużym zapotrzebowaniem na ciepłą wodę użytkową. Jest to rozwiązanie dla Ciebie, jeśli cenisz sobie komfort w postaci stałego dostępu do ciepłej wody.
Co to jest i jak działa warstwowe ogrzewanie wody?
Pora przejść do ostatniego sposobu na grzanie wody, czyli metody warstwowej. Metoda ta jest podobna do pojemnościowej, bo też wykorzystuje zasobnik, niemniej różni się tym, jak ów zasobnik wypełniany jest ciepłą wodą.
W warstwowym ogrzewaniu wody głównym bohaterem jest płytowy wymiennik ciepła, znajdujący się w kotle, czyli poza zbiornikiem. To właśnie z wymiennika ciepła woda trafia do górnej części zasobnika. Tam, zgodnie z prawami fizyki, najcieplejsza woda utrzymuje się na górze, a ta najchłodniejsza pobierana jest z samego dołu do wymiennika ciepła z pomocą pompy obiegowej. Stąd właśnie nazwa tego sposobu ogrzewania – zasobnik ogrzewany jest warstwami od góry aż po sam dół. Punkty poboru czerpią ciepłą wodę z samej góry zasobnika, dzięki czemu możesz zacząć korzystać z kranów nawet wtedy, gdy kocioł nie skończył jeszcze zagrzewać całego zapasu mieszczącego się w zbiorniku!

Zalety i wady ogrzewania warstwowego – kiedy i gdzie je stosować?
Największym plusem ogrzewania warstwowego jest wspomniana już dostępność ciepłej wody użytkowej już w czasie dogrzewania zasobnika. Zbiorniki zasilane warstwowo mają dzięki temu dużą przewagę nad zasobnikami objętościowymi, w których to zimna woda miesza się z ciepłą, przez co nie zawsze z kranu poleci ustawiona na sztywno temperatura. Technologia warstwowa daje Tobie możliwość skorzystania z mniejszej pojemności zasobnika w porównaniu do bojlera ogrzewanego pojemnościowo.
Rozwiązanie to ma jednak również pewne wady. Z uwagi na konstrukcję wymiennika płytowego, jest on dość mocno narażony na zakamienienie przez wpływ wody kotłowej. Drugim minusem może być także koszt tego rozwiązania – wymiennik płytowy jest bardziej złożonym elementem niż wężownica, a co za tym idzie nieznacznie droższym; niemniej, biorąc pod uwagę skalę inwestycji, koszt ten może być dla Ciebie pomijalny.

Gdzie najlepiej zastosować zbiorniki ogrzewane warstwowo? Na pewno będziesz zadowolony z jego stosunkowo mniejszych gabarytów jeśli posiadasz mało miejsca w mieszkaniu lub nie masz zbyt dużej kotłowni. Oczywiście możesz też zainwestować w zbiornik warstwowy posiadając duży dom, jeśli po prostu cenisz sobie maksymalny komfort i nie lubisz czekać na podstawowe dobra, takie jak ciepła woda z kranu i pod prysznicem.
Podsumowanie
Poznałeś trzy sposoby grzania wody płynącej z punktów poboru w Twoim domu: przepływowy, objętościowy oraz warstwowy. Każdy z nich ma swoje unikatowe cechy, przez co zanim zdecydujesz się na konkretny sposób, zastanów się nad tym, jaki jest główny cel przyświecający tej inwestycji.
Podgrzewanie przepływowe jest najtańszym w zakupie sposobem, pozwala na ogrzewanie jednego punktu poboru z bliskiej odległości. Podgrzewacze takie są świetnym rozwiązaniem podczas powierzchownej modernizacji lub w małych pomieszczeniach, a małe elektryczne urządzenia tego typu da się bardzo łatwo zabudować. Niestety, nie są one najlepszym wyjściem jeśli Ty i Twoja rodzina korzystacie z ciepłej wody w dużych ilościach naraz.
Podgrzewanie objętościowe daje Ci już nieco większą swobodę niż przepływowe, bo montując bojler tworzysz zapas ciepłej wody w ilości dochodzącej do nawet kilkuset litrów. Dzięki takiemu zasobnikowi możesz w spokoju korzystać z kilku kranów i pryszniców w tym samym czasie. Niemniej, przy zapotrzebowaniu na ciepłą wodę przekraczającym możliwości zamontowanego zbiornika, dostająca się świeża zimna woda z sieci może ochładzać zagrzaną wcześniej wodę w bojlerze, co wpływa na komfort korzystania z tej alternatywy. Warto więc skorzystać z fachowej porady podczas dobierania zbiornika.
Zasobniki wolnostojące lub kotły z wbudowanym zasobnikiem ogrzewanym warstwowo to najbardziej komfortowa z opcji w tym zestawieniu. Dzięki prostemu wykorzystaniu praw fizyki i przy wsparciu płytowego wymiennika ciepła nie musisz czekać, aż cały zasobnik wypełni się ciepłą wodą, bo woda z kranu zawsze ma odpowiednią temperaturę. Minusem tego rozwiązania jest proporcjonalnie wyższa cena, ale jeśli stawiasz na wygodę i brak zmartwień związanych z traceniem czasu przy kranie lub pod prysznicem w oczekiwaniu na ciepłą wodę, to ten jednorazowy większy wydatek przy odpowiednim serwisie zapracuje na Twój spokój przez następne długie lata.